RSS Nasze Miasto Racibórz

Przedsiębiorczy samorząd

Felietony

Życie w Londynie

zyciewlondynie

Cieszę się, że powstała wasza strona, na której można opisać i przekazać innym to, co powinno być głośno powiedziane już dawno.Mam na imię Ewa, mam 30 lat i od przeszło 8 lat mieszkam w Londynie. Tutaj poznałam mojego obecnego męża, w St. Georges Hospital urodził się nasz syn Joshua, który dzisiaj ma prawie dwa lata. Jesteśmy normalną rodziną, gdzie mąż pracuje, utrzymuje dom, a ja zajmuję się wychowaniem naszego dziecka. Po prawie 8 latach prób i błędów jesteśmy właścicielami dobrze prosperującej firmy budowlanej. Mamy swoje upadki i wzloty, są miesiące bez dochodu, ale zaciskamy zęby i idziemy do przodu nie oglądając się za siebie. Tutaj jest nasz dom i tutaj w Londynie chcemy spędzić swoje najlepsze lata, a potem się zestarzeć. Nie śpieszno nam do Polski, kraju gdzie ludzie prześcigają się w opowiadaniu historii o Polakach mieszkających w Londynie, o tym w jakim ubóstwie żyją, że piją, kradną i są najgorszą kategorią społeczną. Było nam bardzo przykro, gdy "Superwizjer" pokazał program o bezdomnych Polakach. Dlaczego nikt nie przyjedzie z kamerą do nas, do naszych przyjaciół, którzy też prowadzą swoje firmy i nie pokażą światu naszego sukcesu. Osiem lat ciężkiej pracy bez zaglądania do kieliszka, czy wyciągania ręki po inne używki. Tacy Polacy też tutaj żyją i gwarantuję, że jest nas tyle samo, a może nawet więcej niż tych, którzy dają temat do kręcenia kolejnych reportaży, negatywnych obrazów polskiej społeczności. Polki wychowują swoje dzieci tak, jakby żyły i mieszkały w Polsce, nie wstydzimy się naszych korzeni, nasze dzieci mówią płynnie po polsku, są chrzczone w polskim kościele, spotykamy się w polskich klubach, pijemy kawę, jemy domowe ciasto i jest fajnie, ale ciągle gdzieś tam ktoś wspomina, że słyszał, że przeczytał coś niemiłego, uwłaczającego nam Polakom na obczyźnie. Nie można wypowiadać opinii na temat czegoś, czego się nie widziało, nie można pisać o tym, że Polacy w Londynie żyją w ubóstwie na własne życzenie... Ja na własne życzenie mam wspaniałą rodzinę, mieszkam w pięknym domu i jestem w Londynie bardzo szczęśliwa.

Pozdrawiam.

Ewa Melnarowicz-Skalecka

Liczba komentarzy: 1

»

  1. Witam Pani Ewo tak mysle jaki ten Londyn maly :) z tego co Pani pisze mieszkacie w okolicach tootingu ja rowniez :) Nigdy bym nie pomyslala ze w mojej okolicy sa ludzie z rodzinnego miasta Raciborza. Zgadzam sie ze wszystkimi Pani notkami. Pozdrawiam Ewelina

    autor: Evelina — 18 października 2010 - 20:47

Leave a comment [+]

Decydując się na korzystanie ze strony www.nam-raciborz.pl w jakiejkolwiek sposób (publikowanie opinii, komentarzy, zdjęć oraz innych materiałów) godzą się Państwo z poniższym regulaminem:

  • Zabronione jest publikowanie treści wulgarnych, obraźliwych, nawołujących do przemocy, nacjonalizmu, propagujących faszyzm i inne zabronione ideologie.
  • Zabronione jest publikowanie treści noszących znamiona agitacji politycznej bądź komercyjnej reklamy.
  • Zastrzegamy prawo do cenzury bądź wymazywania wszelkich materiałów tekstowych i graficznych zawierających wyżej wymienione elementy. Zastrzegamy prawo do cenzury bądź wymazania materiałów tekstowych i graficznych bez podania przyczyny.
  • Każdy komentarz, który łamie regulamin, mogą Państwo zgłosić naszemu administratorowi poprzez kontakt telefoniczny bądź mailowy. Po otrzymaniu zgłoszenia administrator niezwłocznie, najpóźniej w ciągu 48 godzin roboczych, indywidualnie podejmuje decyzję o ewentualnym ocenzurowaniu bądź wymazaniu wypowiedzi. Podczas dodawania materiałów tekstowych i graficznych nasz system rejestruje numer IP komputera, z którego nadana została wiadomość. Numer ten w żadnym wypadku nie będzie publikowany, może być jednak przekazany organom ścigania jeśli te zwrócą się do nas w tej sprawie.
  • Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Każdą wypowiedź, która narusza prawa osób trzecich mogą Państwo zgłosić naszemu administratorowi poprzez kontakt telefoniczny bądź mailowy. Po otrzymaniu zgłoszenia administrator niezwłocznie, najpóźniej w ciągu 48 godzin roboczych, indywidualnie podejmuje decyzję o ewentualnym ocenzurowaniu bądź wymazaniu wypowiedzi. Podczas dodawania wypowiedzi nasz system rejestruje numer IP komputera, z którego nadana została wiadomość. Numer ten w żadnym wypadku nie będzie publikowany, może być jednak przekazany organom ścigania jeśli te zwrócą się do nas w tej sprawie.
  • RSS Nasze Miasto dokłada wszelkich starań, by nie naruszyć praw autorskich majątkowych bądź osobistych innych osób. W razie gdyby naruszenia takie pojawiły się na stronie www.nam-raciborz.pl, w treści publikowanych materiałów bądź zdjęć, albo też zostały zawarte w komentarzach czytelników, prosimy o natychmiastowe powiadomienie poprzez e-mail: kontakt@nam-raciborz.pl