RSS Nasze Miasto Racibórz

Przedsiębiorczy samorząd

Felietony

Wy sobie gadajcie, ja skończyłem robotę…

Dziś tj. 6 kwietnia 2011, o godzinie 16.00 w Urzędzie Miasta odbyło się spotkanie „konsultacyjne” z mieszkańcami Brzezia – właścicielami działek, przez które ma przebiegać nowa linia wysokiego napięcia 110 kV. Udałem się na nie na prośbę mieszkańców ulicy Zakładowej, którzy w trosce o swoje zdrowie nie zgadzają się na przebieg w/w linii przez teren swoich posesji.  Spotkanie trwało do 19.00. Ale o 17.30 urzędnicy i v-ce prezydent poszli do domów...

Pomijając trudne kwestie związane z koniecznością przeprowadzenia linii wg nowej drogi (pod starą linią znajdują się tereny, które po jej zdemontowaniu będzie można sprzedać jako działki budowlane) i problemy, jakie w związku z tym dotkną mieszkańców części Brzezia, powaliła mnie przede wszystkim postawa urzędników i v-ce prezydenta Raciborza.

Choć spotkanie miało burzliwy (jak to w takich wypadkach bywa) przebieg;  choć Urząd Miasta nie zaprosił na niego mieszkańców ulicy Wygonowej (tzw. Osiedle Deweloperskie), którym nowa linia przebiegać będzie kilkanaście metrów od domów; choć miałbym prawo wkurzyć się w momencie, kiedy Wojciech Krzyżek podczas zadawania przeze mnie pytania centralnie niczym nauczyciel (to chyba zaraźliwe…) odebrał mi głos -   jednocześnie udzielając go sobie (czekałem tylko na hasło „niech Pan tu nie robi polityki”) …  to na kolana powaliło mnie co innego.

Mianowicie fakt, że w połowie spotkania tj. po 17.30 (kiedy urzędnicy kończą swoją pracę) WSZYSCY przedstawiciele UM najzwyczajniej w świecie opuścili salę i poszli do domów. Pierwszy zniknął v-ce prezydent Krzyżek (najwyraźniej o tej porze czując się już zwolnionym z zaszczytnego obowiązku dbania o to, kto może, a kto nie może zadawać pytań), zaraz za nim grzecznie „wyparowały” naczelniczki wydziałów kluczowych z punktu widzenia prowadzonej inwestycji. Tak po prostu. Wzięły torebki, pożegnały dyrektora Vatenfall-a i poszły do domu. Mieszkańcy zostali na sali sami, w towarzystwie przedstawicieli firmy Vatenfall, którzy jako goście - nie za bardzo radzili sobie nawet z obsługą mikrofonów.

Mieszkańcy ulicy Zakładowej, którzy przygotowali swoje stanowisko na piśmie – NIE MIELI NAWET KOMU TEGO PISMA ZOSTAWIĆ...

Po tej akcji, mieszkańcy poczuli się (i wyrażali to głośno) - co najmniej zignorowani. Komu mówić o swoich obawach jak nie prezydentowi, który ma wydać albo nie wydac pozwolenia na budowę? Przedstawiciele firmy Vatenfall (którzy korzystali z gościnności UM) dyplomatycznie tej akcji nie komentowali.

Jako jedyny radny na sali (a zapowiadał się też, choć nie dotarł inny radny koalicyjny z Brzezia) mało nie oberwałem za taką postawę władz. Od bardziej rozgoryczonych usłyszałem przy okazji, że tak samo jest przy kwestiach wodociągów, gazu, remontów itd. Myślałem, że spalę się ze wstydu. Bo choć na co dzień siedzę w ławach opozycji, to za mojego prezydenta i reprezentujących go urzędników nie chciałbym się wstydzić nigdy i przed nikim. A już przynajmniej nie w sprawach zachowania kultury gospodarza miejsca…

Więcej komentarza chyba nie trzeba...

Dawid Wacławczyk

Liczba komentarzy: 1

»

  1. To waszym zdaniem jest felieton?

    autor: Sandra — 10 kwietnia 2011 - 11:15

Leave a comment [+]

Decydując się na korzystanie ze strony www.nam-raciborz.pl w jakiejkolwiek sposób (publikowanie opinii, komentarzy, zdjęć oraz innych materiałów) godzą się Państwo z poniższym regulaminem:

  • Zabronione jest publikowanie treści wulgarnych, obraźliwych, nawołujących do przemocy, nacjonalizmu, propagujących faszyzm i inne zabronione ideologie.
  • Zabronione jest publikowanie treści noszących znamiona agitacji politycznej bądź komercyjnej reklamy.
  • Zastrzegamy prawo do cenzury bądź wymazywania wszelkich materiałów tekstowych i graficznych zawierających wyżej wymienione elementy. Zastrzegamy prawo do cenzury bądź wymazania materiałów tekstowych i graficznych bez podania przyczyny.
  • Każdy komentarz, który łamie regulamin, mogą Państwo zgłosić naszemu administratorowi poprzez kontakt telefoniczny bądź mailowy. Po otrzymaniu zgłoszenia administrator niezwłocznie, najpóźniej w ciągu 48 godzin roboczych, indywidualnie podejmuje decyzję o ewentualnym ocenzurowaniu bądź wymazaniu wypowiedzi. Podczas dodawania materiałów tekstowych i graficznych nasz system rejestruje numer IP komputera, z którego nadana została wiadomość. Numer ten w żadnym wypadku nie będzie publikowany, może być jednak przekazany organom ścigania jeśli te zwrócą się do nas w tej sprawie.
  • Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Każdą wypowiedź, która narusza prawa osób trzecich mogą Państwo zgłosić naszemu administratorowi poprzez kontakt telefoniczny bądź mailowy. Po otrzymaniu zgłoszenia administrator niezwłocznie, najpóźniej w ciągu 48 godzin roboczych, indywidualnie podejmuje decyzję o ewentualnym ocenzurowaniu bądź wymazaniu wypowiedzi. Podczas dodawania wypowiedzi nasz system rejestruje numer IP komputera, z którego nadana została wiadomość. Numer ten w żadnym wypadku nie będzie publikowany, może być jednak przekazany organom ścigania jeśli te zwrócą się do nas w tej sprawie.
  • RSS Nasze Miasto dokłada wszelkich starań, by nie naruszyć praw autorskich majątkowych bądź osobistych innych osób. W razie gdyby naruszenia takie pojawiły się na stronie www.nam-raciborz.pl, w treści publikowanych materiałów bądź zdjęć, albo też zostały zawarte w komentarzach czytelników, prosimy o natychmiastowe powiadomienie poprzez e-mail: kontakt@nam-raciborz.pl