RSS Nasze Miasto Racibórz

Przedsiębiorczy samorząd

Felietony

W poszukiwaniu kasy RCK-u

Na sesji Rady Miasta w dniu 14 grudnia 2010 interpelowałem (poza jarmarkiem) w sprawie dostępności biletów na imprezy odbywające się w Raciborskim Centrum Kultury.

Do złożenia interpelacji skłoniła mnie osobista historia. Pewnego pięknego dnia (a był to piątek) wybrałem się na nasz rynek. Przechodząc obok Raciborskiego Centrum Informacji zobaczyłem ogromny plakat zapowiadający koncert Carrantuohill wraz z harfistką Anną Faber. Dobra rzecz pomyślałem, trzeba się wybrać. Drugiego dnia, po konsultacjach rodzinnych postanowiłem wrócić po bilety. Pojechałem po nie w to samo miejsce – czyli do RCI, tam gdzie zobaczyłem plakat. Raciborskie Centrum Informacji (przypominam tym, którzy tego nie wiedzą) – jest od roku prowadzone przez Raciborskie Centrum Kultury. RCK przejęło dawne MCI od samego UM właśnie po to, by móc tam sprzedawać pamiątki, przewodniki, gadżety miejskie, książki o Raciborzu itp. (czego ze względów formalnych nie może robić swoimi rękami Urząd Miasta). Jakież było moje zdziwienie, gdy okazało się, że jednocześnie NIE SPRZEDAJE się tam biletów na własne imprezy! Tak, tak – można kupić przewodnik i kubek, można nawet kupić bilety na mecze RTP Unia (liga kobieca), ale nie można kupić biletu na imprezę podmiotu, który prowadzi tą jednostkę! Wychodzi na to, że o sprzedaż swojej oferty w budynku RCK lepiej jest w stanie zadbać prezes Trawiński (za co mu chwała) niż dyrekcja samego RCK!

Nie jest to jednak koniec historii. Miłe Panie pracujące w RCI nie tylko wzruszyły ramionami (nie potrafiąc mi wyjaśnić, dlaczego w RCK nie sprzedaje się biletów na własne imprezy), ale same zaproponowały i od razu zadzwoniły do „centrali” na ul. Chopina i zrobiły mi rezerwację upragnionych biletów. Zaraz po weekendzie udałem się do wskazanej kasy RCK-u umiejscowionej na terenie Domu Kultury na ul. Chopina. I to kolejna niespodzianka: w poniedziałki kasa nieczynna. Ogólnie czynna tylko po południu. Szczęście w nieszczęściu polegało na tym, że spotkałem znajomych pracowników. Mówię, że mimo drugiego podejścia nie udało mi się zdobyć biletów. Ale to nic – bo w czwartek będę w DK Strzecha, w kinie…

Jeśli ktoś nie wie, to uprzejmie wyjaśniam, że „Strzecha” to kolejny budynek prowadzony przez RCK. Jest kasa, jest kino, jest dobrze … pomyślałem. Będą bilety. I tu następuje trzecie trzęsienie ziemi: pracownicy z uśmiechem kiwają głowami: w Strzesze, mimo tego, że jest tam kasa RCK-u także NIE SPRZEDAJE SIĘ biletów na imprezy odbywające się na ul. Chopina. Jest to zasadniczo kasa kina i w zasadzie tyle. Kosmos!

Na tej samej sesji, dzięki autopoprawce prezydenta do budżetu w roku 2010 - dołożyliśmy do RCK-u 53 000 złotych…

Jako przedsiębiorca nie rozumiem: jak można nie prowadzić sprzedaży na swoje imprezy w najatrakcyjniejszym miejscu handlowym w Raciborzu – czyli na skrzyżowaniu Rynku i ulicy Długiej? Nie rozumiem też tego jako potencjalny konsument kultury, który bilety dostanie dopiero przy 4 podejściu…

W odpowiedzi prezydent najpierw starał się mówić coś o kosztach kasy fiskalnej… (niecały 1000 zł), kosztach pracownika (i tak tam przecież siedzą), ale szybko przestał się tłumaczyć za RCK i przyznał mi rację, mówiąc że też tego nie rozumie i zainterweniuje, by w RCI pojawiła się kasa z biletami na imprezy jednostki, która punkt prowadzi, a w Strzesze pojawiły się bilety na imprezy odbywające się w całej firmie, a nie tylko w jednym budynku.

Czyli – jest szansa, że jako opozycja interweniującą odniesiemy pierwszy sukces ;)

Liczba komentarzy: 1

»

  1. Super! Widzę Dawid, że jesteś konsekwentny w byciu radnym, który zajmuje się sprawami na których się zna. Tak trzymać!

    autor: Zbigniew Wieczorek — 16 grudnia 2010 - 21:26

Leave a comment [+]

Decydując się na korzystanie ze strony www.nam-raciborz.pl w jakiejkolwiek sposób (publikowanie opinii, komentarzy, zdjęć oraz innych materiałów) godzą się Państwo z poniższym regulaminem:

  • Zabronione jest publikowanie treści wulgarnych, obraźliwych, nawołujących do przemocy, nacjonalizmu, propagujących faszyzm i inne zabronione ideologie.
  • Zabronione jest publikowanie treści noszących znamiona agitacji politycznej bądź komercyjnej reklamy.
  • Zastrzegamy prawo do cenzury bądź wymazywania wszelkich materiałów tekstowych i graficznych zawierających wyżej wymienione elementy. Zastrzegamy prawo do cenzury bądź wymazania materiałów tekstowych i graficznych bez podania przyczyny.
  • Każdy komentarz, który łamie regulamin, mogą Państwo zgłosić naszemu administratorowi poprzez kontakt telefoniczny bądź mailowy. Po otrzymaniu zgłoszenia administrator niezwłocznie, najpóźniej w ciągu 48 godzin roboczych, indywidualnie podejmuje decyzję o ewentualnym ocenzurowaniu bądź wymazaniu wypowiedzi. Podczas dodawania materiałów tekstowych i graficznych nasz system rejestruje numer IP komputera, z którego nadana została wiadomość. Numer ten w żadnym wypadku nie będzie publikowany, może być jednak przekazany organom ścigania jeśli te zwrócą się do nas w tej sprawie.
  • Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Każdą wypowiedź, która narusza prawa osób trzecich mogą Państwo zgłosić naszemu administratorowi poprzez kontakt telefoniczny bądź mailowy. Po otrzymaniu zgłoszenia administrator niezwłocznie, najpóźniej w ciągu 48 godzin roboczych, indywidualnie podejmuje decyzję o ewentualnym ocenzurowaniu bądź wymazaniu wypowiedzi. Podczas dodawania wypowiedzi nasz system rejestruje numer IP komputera, z którego nadana została wiadomość. Numer ten w żadnym wypadku nie będzie publikowany, może być jednak przekazany organom ścigania jeśli te zwrócą się do nas w tej sprawie.
  • RSS Nasze Miasto dokłada wszelkich starań, by nie naruszyć praw autorskich majątkowych bądź osobistych innych osób. W razie gdyby naruszenia takie pojawiły się na stronie www.nam-raciborz.pl, w treści publikowanych materiałów bądź zdjęć, albo też zostały zawarte w komentarzach czytelników, prosimy o natychmiastowe powiadomienie poprzez e-mail: kontakt@nam-raciborz.pl