RSS Nasze Miasto Racibórz

Przedsiębiorczy samorząd

Felietony

Ruszyła kampania multimedialna KW RSS NASZE MIASTO

klatka_filmowa

No i stało się - mamy pierwsze własne spoty wyborcze Roberta Myśliwego i kilku innych kandydatów RSS NASZE MIASTO! Jest to nasza pozytywna odpowiedź na filmy wyprodukowane przez obecne władze z kasy miejskiej, o czym pisaliśmy w poprzednich felietonach.Spoty, o których mowa to nasze pierwsze doświadczenia z materiałem filmowym. Zostały zrealizowane w celu ich prezentacji na antenie TVP Katowice, gdzie każdy komitet dostał kilka darmowych wejść (inne komitety i sztaby raciborskie przespały sobie ten temat ;) oraz rozpowszechniania drogą internetową. Nie jest to materiał w pełni profesjonalny, ale za to nie zapłacili za niego podatnicy! Patrzcie, podziwiajcie, krytykujcie!

Realizatorem spotów filmowych jest 17-letni Szymon Marcinek ze Stacji Racibórz (www.stacjaraciborz.pl)
Nagrań w parku jordanowskim dokonał Jasiu Klima.
Tło muzyczne skomponował i zmajstrował Michał Fita.

PIĘKNIE WAM DZIĘKUJEMY !


komentarze 33

»

  1. O kur**. Wieczorek, zabieraj się za wykłady z logiki i filozofii a nie do polityki się mieszasz! Z filozofa jest taki polityk jak z koziej du** trąbka.

    autor: OMG — 8 listopada 2010 - 13:08

  2. Dziękuję OMG za życzliwość i dobre słowo. Rozumiem, że kolega ma prawo decydować o tym, kto i na jakich zasadach może uczestniczyć w życiu społecznym, a kto nie. To interesująca pozycja, która jest mi nieznana.
    Pozdrawiam

    autor: Zbigniew Wieczorek — 8 listopada 2010 - 21:34

  3. Pan Leszek Szczasny powiedział, że nie do przyjęcia jest argumentacja prezydenta lenka, że najwięcej ścieżek rowerowych powstało za jego kadencji. To prawda, głupia to argumentacja. Niemieje jednak nie rozumiem spotu wyborczego kandydata na prezydenta pana Myśliwego. Nie rozumiem połączenia faktu, że spada liczba ludności miasta z pustym rynkiem w niedzielę. To ja się pytam: od ilu dziesiątek tysięcy Raciborzan rynek w niedzielę będzie pełny? Jak jest korelacja? A może po prostu jest jesień i ludziska sa gdzie indziej? (np. w marketach – taka nowa świecka tradycja). Bo w lecie jakoś to inaczej wygląda i rynek jest pełny. Może wtedy nasze miasto liczy 100 tys. mieszkańców i jest tak pełne, ze muszą wyjść na rynek, bo po domach sie nie mieszczą już. Z tych bzdur dwóch wolę tę lenkową.

    autor: eiki — 9 listopada 2010 - 15:16

  4. Eiki, smutna i tragiczna z Ciebie postać.

    autor: krytyk — 9 listopada 2010 - 17:13

  5. 45 sek. – Wacławczyk z ręką w kieszeni, chwilę po nim Szczasny, potem znowu Wacławczyk. Pełna kultura i szacunek dla widza i wyborcy.

    autor: adam — 9 listopada 2010 - 23:48

  6. NaM, wybaczcie, że zjadę waszych czytelników. Zakładanie garnituru to nie okazanie szacunku a pokazanie, że wyborców ma się za ludzi nieinteligentnych. Tylko ktoś kto myśli, że dzięki garniturowi uda mu się wszystko i ktoś kto myśli, że ludzie są tak głupi, że czekają tylko na jego garnitur – mówi do nich wprost: „mam was za idiotów”. I cieszę się, że NaM założył, że raciborzanie są inteligentnymi ludźmi, którzy nie oceniają po garniturze i ręce w kieszeni, bo tak zwykli oceniać zwykłe młoty. Mowa ciała jest wyuczoną grą, niemającą nic wspólnego z autentycznością, stosowaną by manipulować półgłówkami, którzy w życiu przeczytali jedynie pierwszą stronę „Trybuny Ludu” i „Poradnik Menadżera” . I tu znowu się cieszę, że NaM nie skorzystał z podręcznika dla nędznych menadżerów i marketingowców po pitu-pitu szkoleniach. Z reguły jest tak, że garnitur zakładają ci, którzy nie mają nic w głowie – bo to dla nich najprostszy sposób na zdobycie zaufania. I później głupki wybierają głupków, myśląc, że to inteligentne osoby. Te osoby w filmie ukończyły wszystkie studia wyższe, dwie – to naukowcy z tytułem doktora. Ale dla głupków nie to jest przecież ważne, tylko garnitur, wyżelowany włos, ogolona twarz itd…. bo tylko to potrafią dostrzec. Moim zdaniem, naprawdę ineligentnych ludzi nie trapią takie problemy – mają do nich spory dystans. Przepraszam głupków, których uraziłem. Ale może wyciągną wnioski. Mądrość wrodzona nie jest. Pozdrawiam wszystkich swetrowców, szelkarzy, kalesoniarzy, ludzi z brudem pod paznokciami i wszami pod pachą. Wybaczcie mi Panowie z NaM „moją obrzydliwość” ;), ale czas pogonić krawaciarzy do Krawatolandii. Razem z ich najnowszym modelem Warburga, do którego przesiedli się z Wołgi.

    autor: Nie jestem z NaM. Ale też brejkam wszystkie rule — 10 listopada 2010 - 04:13

  7. sam bym tego lepiej nie potrafil wyrazić!!! super diagnoza, szacunek; pozdrawiam, Leszek Sz.

    autor: do "nie jestem z NaM. Ale..." — 10 listopada 2010 - 10:55

  8. Jakieś wnioski powoli zostały wyciągniete bo najgorszy filmik z panem Wiieczorkiem w roli głównej zniknął z youtube.Niestety to za mało – powinny zniknąć wszystkie poza spotem Pana Myśliwego ew można nakręcić je odnowa -tym razem z głową i kulturą.
    A tak na marginesie tak trudno było nakręcić porządne spoty w trakcie lata lub wiosny?Podobno tak starannie przygotowywaliście program wyborczy zeby nie wyszedł jak „na kolanie”.Jak wyborcy maja Wam zaufać skoro spot wyborczy jest byle jaki i zrobiony na ostatnią chwilę?Niektórzy mogą pomyśleć że Wasza ew. kadencja będzie miała podobny wymiar
    P.S. Od strony technicznej to można nakręcić lepszy film nokią N95

    autor: nzkl — 10 listopada 2010 - 14:23

  9. Zacytuje wypowiedz specjalisty myśle że jak ulał pasuje do kultury i poziomu wypowiedzi z którym mamy do czynienia w spotach wyborczych NaM: „Leszek Leopold baron von Biberstein Kazimierski, dyrektor Śląskiego Instytutu Szkoleń w Tychach, trener savoir-vivre’u i komunikacji międzyludzkiej wyznaje – Żyjemy w świecie bombardowanym przez kulturę amerykańską. Tamtejsze plebejskie wzorce, rozpowszechnione jako opozycja do dworsko-szlacheckich manier Brytyjczyków, do nas nie pasują. Nie umiemy się przed nimi bronić, bo u nas przez 50 lat niszczono kulturę osobistą, postrzeganą przez system komunistyczny jako przejaw manier arystokratycznych. Kreowano wzorce plebejskie, oparte na kulturze ludowej, robotniczej. Wielu je przyjęło. Dziś nie zawsze ludzie ci wiedzą, że to, co wynieśli z otoczenia, jest nieodpowiednie. Spotykają się następnie z plebejskością w amerykańskim stylu, na przykład zwracanie się do siebie per ty lub trzymanie rąk w kieszeniach. I powstaje pomieszanie pojęć” Panie i Panowie z NaM oraz ich bezkrytyczni sympatycy,uczcie sie kultury od ludzi na poziomie i nauczcie przyznawać sie do rażących błędów.

    cała treść do przeczytania pod adresem
    http://www.tur-info.pl/p/ak_id,18329,,zasady_savoir-vivre_u,savoir-vivre,dobre_zachowanie,kontakt_z_klientem.html

    autor: nzkl — 10 listopada 2010 - 18:25

  10. do nzkl

    Witam,

    mój klip ściągnięto na moją osobistą prośbę. Wcześniej byłem przeciwny zamieszczania go, klip oceniałem krytycznie. Wyglądałem okropnie, bo jestem okropny. Ale koledzy chcieli by był, bo klip mówił o jednej ważnej sprawie. Że artyści z Raciborza mają wspaniały dorobek i podsumowując rozwój kultury w naszym mieście to o nich powinno się mówić. Sam już właściwie słucham tylko Jana Sebastiana Bacha i raciborskie zespoły – 3i2 UHT, Tetramorfy, Fank4fan, The Band of Endless Noise itd… Gdy chcę zobaczyć awangardowe przedstawienie teatralne , które zostawia ślad w człowieku, idę na spektakl Tetraedru. Nastrój niepowtarzalny. Tylko tyle i aż tyle chciałem przekazać..

    Pisze Pan / Pani „uczcie sie kultury od ludzi na poziomie i nauczcie przyznawać sie do rażących błędów” – a ja mam taką dziwną refleksję – czy da się o kwestiach kulturalnego zachowania mówić (pisać) w niekulturalny sposób? Wydaje mi się, że tak i że ta sztuka Pani (Panu) się udała. Jedziesz na naszych nazwiskach jak po rudej kobyle nie podając własnego, piszesz o kulturze, a w tekście czuje się uczucie pogardy, lekceważenie dla mnie, innych działaczy NAMu. Więc dziękuję za te krytyczne uwagi – pozwoliły mi podjąć decyzję o zdjęciu mojego klipu, ale nasz „dialog” na nierównych warunkach uważam za skończony – tzn. to mój ostatni głos w tej sprawie.

    Życzę zdrowia i pogody ducha.

    autor: Zbigniew Wieczorek — 11 listopada 2010 - 10:06

  11. do nzkl

    Jest mi miło, że pierwszy raz zwrócił się Pan (Pani) do mnie per „Pan” z imienia i nazwiska.
    Sądzę jednak, że forumowicze mogą być już znużeni naszą przeciągającą się wymianą zdań. Proponuję więc spotkanie po wyborach (nie chciałbym wpływać na zmianę decyzji odnośnie nie-głosowania na NAM) na kawie w jakimś sympatycznym raciborskim lokalu. Chętnie udzielę odpowiedzi na wszystkie pytania, także te kierowane ogólnie pod adresem Nam-u. Ponieważ zapraszam-stawiam:) Proszę jedynie umożliwić mi też zwracanie się do Pana (Pani) z zachowaniem szacunku, z imienia i nazwiska. Pozdrawiam

    autor: Zbigniew Wieczorek — 11 listopada 2010 - 13:22

  12. Forumowicze nie są znudzeni, tylko czekają wreszcie na konkretne odpowiedzi dot. pytań Kikiego.

    autor: adam — 11 listopada 2010 - 14:12

  13. do adam

    Panie Adamie, z Panem też chętnie bym się spotkał, by wyjaśnić niejasności, porozmawiać jak człowiek z człowiekiem. Więc oferta spotkania zarówno z nzkl, jak z Panem – aktualna. Myślę, że można się po prostu spotkać razem. Na forum inne osoby już nie dyskutują, ani o treści, ani o formie spotów, więc nie ma co ciągnąć tego tematu w forumowym stylu.
    Pozdrawiam

    autor: Zbigniew Wieczorek — 11 listopada 2010 - 16:18

  14. Panie Zbigniewie, też bym się chętnie spotkał. Ale najpierw pragnę poznać odpowiedzi na pytania Kikiego. Czy tak ciężko NaM-owi jest odpowiedzieć na 4 pytania? Pan Dominiak sam zachęcał do zadawania pytań, a teraz siedzi cichutko jak tchórz. Tak się zachowują ignoranci i nieudacznicy.

    autor: adam — 11 listopada 2010 - 21:57

  15. do nzkl

    Witam,

    może i mam problemy ze rozumieniem, ale postawiłem jeden mały warunek naszych dalszych „relacji”. Pan też chyba umie czytać. Poprosiłem by się Pan przedstawił z imienia i nazwiska. Używa Pan swojego pseudonimu na różnych forach, więc chce Pan być rozpoznawalny, przypuszczam więc, że zarówno nie wstydzi się Pan swoich poglądów jak swojego imienia i nazwiska.

    Z innej beczki – zapraszam Pana do NAM-u . Niech Pan nas wzmocni i pomoże zarówno w kampanii jak w głębszym traktowaniu spraw programowych. Widać bowiem, że sprawa lepszej jakości działania NAM-u nie jest Panu obca. Ponawiam zaproszenie na kawę, może być i przed wyborami.

    Ubolewam, że Robert i Piotrek nie mają teraz czasu na kontynuowanie korespondencji forumowej. Wiem, że pracują ile to tylko możliwe, by dać wyborcom alternatywę. Gdyby Pan był w środku kampanii wyborczej sądzę, że wiele by Pan pojął.

    W nawiązaniu do Pana uwag odnośnie traktowania mojej osoby i nazwiska z szacunkiem (przez Pana) – no cóż , źle Panu nie życzę, ale sądzę, że nie chciałby Pan, mówiąc, że kocha Pan te miasto przeczytać , że ” … zaprezentował Pan po prostu zwykłe,ordynarne chamstwo.. ” . Ale może to kwestia smaku.

    Pan reprezentuje kulturę wyższą, a ja jej niższy wariant. Niech i tak będzie. Jest w tym sporo prawdy. Zawsze lepiej się czułem w barze mlecznym niż w restauracji, zawsze lepiej w opozycji, niż rządzącej klice. Dobrze mi było, gdy pracowałem w Hucie Lenina, a czasem głupio się czułem na bardzo mądrych konferencjach naukowych.

    Niech Pan jednak odpowie na pytanie, czy do dobrego stylu należy stawianie ciężkich zarzutów pod adresem drugiej osoby nie przedstawiając się?

    Pozdrawiam i życzę (bez ironii) wszystkiego dobrego. Życie jest krótkie, wszyscy idziemy do piachu, Pan człowiek, ja człowiek..

    autor: Zbigniew Wieczorek — 12 listopada 2010 - 19:55

  16. do adam:

    obiecuję, że poproszę Roberta i Piotra, by w miarę wolnego czasu odpowiedzieli na pytania Kikiego.
    Robert, jak pewno Pan słyszał, zmagał się jakiś czas z chorobą (aż do tej pory). W środę , mimo złego samopoczucia, uczestniczył jako lider w konwencji NAM-u. Dzisiaj odpowiadał na pytania w Radio Vanessa, spotkał się także z wyborcami na raciborskim rynku. Byłem świadkiem jak odpowiadał na pytania tych obywateli miasta, którzy zechcieli poświęcić jego osobie nieco życzliwego zainteresowania. Nie piszę tego , by tłumaczyć Roberta, lecz nieco naświetlić rytm kampanijnej gorączki.

    Odnośnie mojej prośby do nzkl – nie zgadzam się z Pana argumentacją. Poza tym, to tylko moja prośba z którą nzkl może zrobić co zechce.

    Na koniec taka mała uwaga. Dość często używa Pan silnych sformułowań typu „cham, ignorant, tchórz”. Rozumiem Pana rozgoryczenie odnośnie pytań Kikiego, ale te słowa wystawiają przede wszystkim Panu złe świadectwo.
    Gdyby Pan wiedział (podaję tylko jeden przykład) ile odwagi trzeba mieć w tym mieście, mając na przykład małe dzieci, niepewną pracę, by przeciwstawić się rządzącej ekipie inaczej spojrzałby Pan na Roberta i wielu innych członków NAM-u. Pojęcie „tchórz” tu nie pasuje. Sądzę, że Pana nie przekonałem, ale taki już jestem – lubię sprawy nieomal przegrane:)

    Pozdrawiam i życzę większej pogody ducha.

    autor: Zbigniew Wieczorek — 12 listopada 2010 - 22:00

  17. Panie Zbigniewie może stwierdzenia „zachowac się jak cham” czy „stchórzyć” nie są górnolotne ale są sytuacje w których chamstwo i tchórzostwo trzeba nazwac po imieniu.(Tak nota bene tchorzostwen nazwałem wyłącznie wykrecanie sie od odpowiedzi na pytania internauty) Powtarzam – to ze wg mnie zachowaliscie sie Panowie po chamsku niekoniecznie oznacza ze chamami jesteście.Ale jakos mało wiarygodni jestescie skoro nie potraficie przyznac sie do gafy i wymazac te beznadziejne filmiki.
    W podsumowaniu „rym częstochowski”
    Zraziliscie mnie do siebie,nie wierze Wam wiec w najbliższych wyborach nie zagłosuję na NaM

    autor: nzkl — 12 listopada 2010 - 22:32

  18. do nzkl, do adam
    to na razie Panowie, miło się gawędziło, ale z mojej strony to też koniec. Hej.

    autor: Zbigniew Wieczorek — 12 listopada 2010 - 23:54

  19. Nasuwa mi si jesycye jedna uwaga. Wnioskuję, że nzkl, kiki tak samo jak i ja są osobami, które były skłonne głosować na NaM w zależności od tego jak stowarzyszenie uwiarygodni swój program działaniami w okresie przedwyborczym. Przypuszczam, iż wszyscy troje zostaliśmy odrzuceni niechęcią udzielenia odpowiedzi przez pana Dominika (który prosił o zadawanie pytań) oraz pozostałych członków NaM-u udzielających się na forum, którzy tłumaczyli, że sztab jest zbyt zajęty przed wyborami aby odpowiadać na „zaczepki” internautów. Ale przecież przez wiarygodną odpowiedź na 3 pytania mogliście mieć 3 wyborców. To o czym my tu mówimy. Jesteście zajęci kampanią wyborczą i w taki sposóbb tracicie głosy. Przypuszczam, że więcej niż 3, bo na pewno jest też grupa osób, która się nie udziela na forum, ale została zniechęcona poprzez przeczytanie tego co tu się działo ostatnio.

    Średnia wieku w NaM-ie jest znacznie niższa niż w innych ugrupowaniach i to właśnie wy powinniście pierwsi dostrzec jakim potężnym orężem w walce o wyborców są fora internetowe, gdzie można pokazać się jako osoba wiarygodna, z pomysłem, traktująca innych serio.

    autor: adam — 13 listopada 2010 - 00:45

  20. Cztery lata temu na forum Nowin Raciborskich pod nickiem misiek napisałem do członków Nowej Generacji (bo chyba wtedy pod taką nazwą startowało wielu członków obecnego NaMu) takie oto zdanie: „do roboty!”. Napisałem je po to, aby pokazać, że rozdrabniają się w pierdołach i że z tego ich kandydowania nic nie będzie. Pamiętam reakcję internauty o nicku DW. Jakież było święte oburzenie, że sobie pozwalam na takie zagrzewanie do walki i co ja sobie myślę!?. No chamstwo w państwie, żeby tak motywować to wspaniałe towarzystwo. Efekt? Sami wiemy jak wysoko „poszybowała” wtedy Nowa Generacja? Czyżby nic się wtedy nie nauczono? Panowie i Panie z NaMu – niestety nie warto nie Was głosować po raz kolejny jak widać.

    autor: eiki — 13 listopada 2010 - 10:20

  21. @eiki Bardzo ciekawe jest to co napisałeś. Najwyraźniej internauta o nicku DW nie zmienił swojego podejścia przez te 4 lata i dalej mu się wydaję, że jest ponad wszystkimi i wszystko wie najlepiej.

    autor: adam — 13 listopada 2010 - 11:09

  22. Dobrze wiedzieć, że DW miał wtedy takie podejście. To wiele wyjaśnia dlaczego teraz postępuje podobnie ignorując pytania Kikiego.

    autor: adam — 13 listopada 2010 - 11:11

  23. NaM się chwali ilu to ma członków. Na forum piszą, iż są zajęci i nie mają czasu na odpowiadanie na pytania. Czy wśród tylu członków nikt się nie znajdzie kto miałby chwilę czasu aby odpowiedzieć na 4 pytania?

    autor: adam — 13 listopada 2010 - 11:33

  24. Jeszcze jedno juz był taki jeden co walczył z układem a teraz co miesiac biega z pochodniami po Warszawie

    autor: nzkl — 13 listopada 2010 - 14:16

  25. A tu mamy sytuację w której pan Dominiak SAM PROSIŁ O ZADAWANIE PYTAŃ i przez kolejne 9 dni nie raczy na nie odpowiedzieć. Młody człowiek, a nie wykorzystuje mocy pozyskania wyborców jaką dają internetowe fora (i to na swojej własnej stronie). W tym czasie można by napisać odpowiedzieć i nawet dyliżansem by dotarła.

    autor: adam — 13 listopada 2010 - 19:11

  26. do adam

    akurat Piotrek Dominiak odpisał, a wpis jest z rana, więc Pan nie sprawdził.
    http://nam-raciborz.pl/aktualnosci/program-rozwoju-raciborza-i-ziemi-raciborskiej.html

    Mam prośbę – już wszyscy czytelnicy forum wiedzą jakimi jesteśmy nieodpowiedzialnymi ludźmi i.. tchórzami, chamami, ignorantami etc. i dlaczego głosowanie na NAM jest niedopuszczalne, ok , ale , o ile Pana posty nie wnoszą nic nowego, proszę rozważyć czy nie dominuje Pan przesadnie na forum. Każdy czytelnik zna Pana argumenty i opinie, po co je ciągle powtarzać?

    Pozdrawiam

    autor: Zbigniew Wieczorek — 13 listopada 2010 - 19:34

  27. Czyli sam potwierdzasz, że inny kandydat też ci publicznie nie odpowiedział na pytanie. Jeśli zadałbyś mu je publicznie a by ci odpowiedział, mógłbyś twierdzić że inne ugrupowanie jest lepsze. Wyślij zatem e-maila do Dominiaka, tak samo jak wysłałeś e-maila do innego kandydata. Wtedy będziesz mógł porównywać. Bo takie twoje porównanie jest po prostu bzdurne i świadczy jedynie o tym, że szukasz haków, gdzie możesz, ale tym sposobem tylko uświadczasz mnie i innych w przekonaniu, że konkurencyjne ugrupowania (ty i twoi zwolennicy) nie stronią od niewybrednej manipulacji. To tylko potwierdza, że garnitur = mieć ludzi za idiotów, no bo przecież każdy głupi wie, że między wysyłaniem e-maila a zadawaniem pytań na forum różnica niemała. Chyba, że dla ciebie Internet, forum, e-mail, Skype i wszystkie te rozwiazania to jedno i to samo. Ale, „chopie” w garniturze od święta, uwierz, że różnica między e-mailem a pytaniem na forum jest podobna jak między samolotem a wspomnianym przez ciebie dyliżansem. STOP ludziom w garniturach.

    autor: adamie — 13 listopada 2010 - 20:27

  28. @adamie Tylko zauważ, że pan Dominiak sam zachęcił do zadawania pytań i schował głowę w piasek. To po co zachęcał internautów? Dlatego właśnie nie napiszę do niego emaila, że prosił tu na forum aby je zadawać. I jego reakcja pokazuje jak wiarygodnym kandydatem jest pan Dominiak.

    autor: adam — 13 listopada 2010 - 22:33

  29. Panie Zbigniwie,zgadzam sie z Panem kilkakrotne powtarzanie i udowadnianie ze NaM zrobił coś źle bądz niewłaściwie nie ma sensu – nic to nie da NaM jest nieomylny.
    Na koniec prywatna uwaga do Pana – bardzo dobrze wyglądał Pan w czarnym garniturze i czarnej koszuli,Proszę tylko pamietac że lepiej nie zapinać wszystkich guzików marynarki ale to drobiazg.

    autor: nzkl — 14 listopada 2010 - 11:31

  30. @Zbigniew Wieczorek Mój błąd. Poprzednie posty pisałem będąc na wycieczce i na małym ekranie komórki mi umknęła pana wiadomość. Dziękuję za info, zaraz się zapoznam z odpowiedziami.

    autor: adam — 14 listopada 2010 - 18:41

  31. @Zbigniew Wieczorek „Nudny Pan jest , Panie Adamie” Moje powtórzenia wynikały z faktu, iż tak długo trzeba było czekać na odpowiedź. Jakby pan Dominiak był we władzach i prosił o coś mieszkańców Raciborza, a potem ich ignorował, to też bym w kółko musiał się powtarzać. Najwyraźniej jest to niezbędne aby od was uzyskać jakąkolwiek odpowiedź.

    autor: adam — 14 listopada 2010 - 19:29

  32. Jakoś nieco inny charakter zaczyna mieć ta wymiana zdań.. Fajnie.
    Odnośnie długości czekania na odpowiedz skromnie sugeruję lekturę mojego ostatniego artykułu (Panowie mnie zainspirowali nieco do wspomnień). Naczekałem się się nieco dłużej, a anonimem nie byłem:)
    http://nam-raciborz.pl/aktualnosci/place-zabaw-rada-miasta-czyli-jakim-naiwnym-gosciem-bylem.html

    autor: Zbigniew Wieczorek — 14 listopada 2010 - 23:46

  33. Bardzo dobrze, że opisał pan tą sytuację. Bo właśnie po początku listopada jestem coraz mnie przekonany, że NaM postępowałby inaczej. Pan Dominiak napisał, że zapomniał o swoim poście dot. pytań. Czyli zapomniał o wyborcach. W międzyczasie pan Myśliwy i DW napisali, że NaM nie będzie odpowiadał na zaczepki internautów. Potem pan Dominiak sam przyznał, iż zignorował forumowiczów zapominając o nich. To jak się teraz panowie Myśliwy i DW ustosunkują do tego? Były to tylko zaczepki jak publicznie stwierdzili czy jednak pan Dominiak według nich zignorował internautów?

    Mam też pytania do pana Myśliwego – z czego wynikło, iż w poprzedniej kadencji tak rzadko zabierał pan głos i nie „walczył” na sesjach w imieniu swoich wyborców? Z kim byłby pan w stanie zawrzeć koalicję w Radzie Miasta?

    autor: adam — 15 listopada 2010 - 12:08

Leave a comment [+]

Decydując się na korzystanie ze strony www.nam-raciborz.pl w jakiejkolwiek sposób (publikowanie opinii, komentarzy, zdjęć oraz innych materiałów) godzą się Państwo z poniższym regulaminem:

  • Zabronione jest publikowanie treści wulgarnych, obraźliwych, nawołujących do przemocy, nacjonalizmu, propagujących faszyzm i inne zabronione ideologie.
  • Zabronione jest publikowanie treści noszących znamiona agitacji politycznej bądź komercyjnej reklamy.
  • Zastrzegamy prawo do cenzury bądź wymazywania wszelkich materiałów tekstowych i graficznych zawierających wyżej wymienione elementy. Zastrzegamy prawo do cenzury bądź wymazania materiałów tekstowych i graficznych bez podania przyczyny.
  • Każdy komentarz, który łamie regulamin, mogą Państwo zgłosić naszemu administratorowi poprzez kontakt telefoniczny bądź mailowy. Po otrzymaniu zgłoszenia administrator niezwłocznie, najpóźniej w ciągu 48 godzin roboczych, indywidualnie podejmuje decyzję o ewentualnym ocenzurowaniu bądź wymazaniu wypowiedzi. Podczas dodawania materiałów tekstowych i graficznych nasz system rejestruje numer IP komputera, z którego nadana została wiadomość. Numer ten w żadnym wypadku nie będzie publikowany, może być jednak przekazany organom ścigania jeśli te zwrócą się do nas w tej sprawie.
  • Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Każdą wypowiedź, która narusza prawa osób trzecich mogą Państwo zgłosić naszemu administratorowi poprzez kontakt telefoniczny bądź mailowy. Po otrzymaniu zgłoszenia administrator niezwłocznie, najpóźniej w ciągu 48 godzin roboczych, indywidualnie podejmuje decyzję o ewentualnym ocenzurowaniu bądź wymazaniu wypowiedzi. Podczas dodawania wypowiedzi nasz system rejestruje numer IP komputera, z którego nadana została wiadomość. Numer ten w żadnym wypadku nie będzie publikowany, może być jednak przekazany organom ścigania jeśli te zwrócą się do nas w tej sprawie.
  • RSS Nasze Miasto dokłada wszelkich starań, by nie naruszyć praw autorskich majątkowych bądź osobistych innych osób. W razie gdyby naruszenia takie pojawiły się na stronie www.nam-raciborz.pl, w treści publikowanych materiałów bądź zdjęć, albo też zostały zawarte w komentarzach czytelników, prosimy o natychmiastowe powiadomienie poprzez e-mail: kontakt@nam-raciborz.pl