RSS Nasze Miasto Racibórz

Przedsiębiorczy samorząd

Felietony

Poloneza czas zacząć!

Przed nami czas balów maturalnych. Do tradycyjnej studniówki bardziej niż bal, pasuje współczesne określenie - dyskoteka. Narodowy taniec polski na otwarcie balu maturalnego, jest dziś jak, nie przymierzając, Biały miś na rozpoczęcie kolacji wigilijnej. Wszak bal wymaga celebracji, zachowania konwenansów - panowie do tańca proszą panie, odprowadzają partnerki do stolika, całują w dłonie - to zwyczaje dawnych dżentelmenów. Obecnie studniówkowe standardy bywają znacznie mniej wyszukane. Strój i owszem, jak na bal, muzyka jednak przeważnie bliższa podmiejskiej dyskotece. O standardowych walcach lub tangach nie ma co marzyć. Rytmiczny jive i fokstrot - można zapomnieć. Nawet popularne za sprawą telewizyjnych show latynoskie rytmy: samba, rumba czy chacha, nie są dziś kanonem studniówkowej mody. Nie ma nic gorszego dla ciała i ducha jak nowoczesne wywijasy w pełnym garniturze. Po godzinie dyskotekowych hołubców z balu maturalnego robi się zbiorowa sauna.

Podejście do alkoholu to kolejny przejaw obyczajowej hipokryzji. Wprawdzie wszyscy uczestnicy balu są pełnoletni, lecz impreza pozostaje szkolna. I podczas gdy przed balem maturalnym pojawiają się w tej kwestii oficjalne zakazy, to jak się okazuje pod koniec imprezy, jedynymi trzeźwo myślącymi na sali pozostają nauczyciele. A i to nie zawsze standard. Za to główni bohaterowie studniówki wyskokowych "coca-coli" lub "wód mineralnych" używają do woli. Ale o tym oficjalnie cicho sza.

W ostatnich latach plagą "balów maturalnych" stali się kamerzyści. Z podgrzewającymi klimat halogenami kręcą się po sali utrwalając na taśmie cyfrowej tancerzy nieudaczników, zakochane pary, którym kilka kropli alkoholu rozmyły poczucie przyzwoitości, wyalienowanych, którzy nad talerzem wróżą z frytek swoją przyszłość... A rodzice płacą grubą kasę za te studniówkowe tasiemce, które strawić można przed telewizorem góra trzy razy w życiu. Jeżeli Rysiek Riedel miał rację i faktycznie w życiu piękne są tylko chwile, to album ze zdjęciami wystarczyłby w zupełności. Obejrzeć i powspominać można więcej razy. Ale co tam - niech żyje filmowy naturalizm.

Bal maturalny - wyłączając tych, którzy z miłości do szkoły klasę maturalną przeszli dwa razy - to często jedyny bal w życiu. Imprez, dyskotek, okazjonalnych zabaw bywa więcej. Nie ma jednak drugiej takiej gali, na której tak bardzo marnotrawiony jest czas. Tradycyjna studniówka to maksymalnie dziesięć godzin zabawy. Czy aby na pewno? Tradycyjny polonez, często z powodu ilości maturzystów tańczony w dwóch turach to prawie godzina. Jakość tańca przeważnie pozostawia wiele do życzenia. To raczej dreptanie w miejscu, niż gracja i elegancja. Następnie bite półtorej godziny zmarnowane na zbiorowe fotografowanie. Drugie tyle na wymuszone klasowe występy artystyczne, na które nikt nie patrzy i których nikt nie słucha. Wszak kabaret z ciętym słowem, gestem i mimiką to forma odpowiednia do sal kameralnych - nie gimnastycznych. Jak do tego doliczymy kolację oraz początkowy poślizg spowodowany oczekiwaniem na dyrektora szkoły, który oficjalnie wypowiada tradycyjne zawołanie: Studniówkę uważam za otwartą - poloneza czas zacząć, to z dziesięciu godzin robi się połowa.

Oprawa muzyczna zazwyczaj z dyskietki serwowana przez muzykantów (bo przecież nie muzyków) udających grę, pozostawia także wiele do życzenia. Zespoły tworzące na żywo są dziś rzadkością nie tylko na zabawach studniówkowych, ale i weselach. Oto prawie cały obraz studniówkowych realiów.

Niewielu jak się wydaje zauważa dziś tę komercjalizacyjną tendencję. Dla mnie ów koktajl z tym co tradycyjne i trendy nazbyt mocno uderza do głowy. I choć z racji zawodu bywam na maturalnych balach przynajmniej raz w roku, do ich amatorów raczej się nie zaliczam.

Robert Myśliwy

No comments yet.

Sorry, the comment form is closed at this time.

Decydując się na korzystanie ze strony www.nam-raciborz.pl w jakiejkolwiek sposób (publikowanie opinii, komentarzy, zdjęć oraz innych materiałów) godzą się Państwo z poniższym regulaminem:

  • Zabronione jest publikowanie treści wulgarnych, obraźliwych, nawołujących do przemocy, nacjonalizmu, propagujących faszyzm i inne zabronione ideologie.
  • Zabronione jest publikowanie treści noszących znamiona agitacji politycznej bądź komercyjnej reklamy.
  • Zastrzegamy prawo do cenzury bądź wymazywania wszelkich materiałów tekstowych i graficznych zawierających wyżej wymienione elementy. Zastrzegamy prawo do cenzury bądź wymazania materiałów tekstowych i graficznych bez podania przyczyny.
  • Każdy komentarz, który łamie regulamin, mogą Państwo zgłosić naszemu administratorowi poprzez kontakt telefoniczny bądź mailowy. Po otrzymaniu zgłoszenia administrator niezwłocznie, najpóźniej w ciągu 48 godzin roboczych, indywidualnie podejmuje decyzję o ewentualnym ocenzurowaniu bądź wymazaniu wypowiedzi. Podczas dodawania materiałów tekstowych i graficznych nasz system rejestruje numer IP komputera, z którego nadana została wiadomość. Numer ten w żadnym wypadku nie będzie publikowany, może być jednak przekazany organom ścigania jeśli te zwrócą się do nas w tej sprawie.
  • Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Każdą wypowiedź, która narusza prawa osób trzecich mogą Państwo zgłosić naszemu administratorowi poprzez kontakt telefoniczny bądź mailowy. Po otrzymaniu zgłoszenia administrator niezwłocznie, najpóźniej w ciągu 48 godzin roboczych, indywidualnie podejmuje decyzję o ewentualnym ocenzurowaniu bądź wymazaniu wypowiedzi. Podczas dodawania wypowiedzi nasz system rejestruje numer IP komputera, z którego nadana została wiadomość. Numer ten w żadnym wypadku nie będzie publikowany, może być jednak przekazany organom ścigania jeśli te zwrócą się do nas w tej sprawie.
  • RSS Nasze Miasto dokłada wszelkich starań, by nie naruszyć praw autorskich majątkowych bądź osobistych innych osób. W razie gdyby naruszenia takie pojawiły się na stronie www.nam-raciborz.pl, w treści publikowanych materiałów bądź zdjęć, albo też zostały zawarte w komentarzach czytelników, prosimy o natychmiastowe powiadomienie poprzez e-mail: kontakt@nam-raciborz.pl