RSS Nasze Miasto Racibórz

Przedsiębiorczy samorząd

Felietony

Obywatelski Plan Rewitalizacji Centrum Raciborza. Konsultacje nt. Pl.Długosza

b-fotoszczasny-ozywiamy-warsztaty-3

W najbliższą środę 18.02.2015 o godz. 16 w Urzędzie Miasta odbędzie się ponowna dyskusja w sprawie przyszłego zagospodarowania Placu Długosza. Z ramienia RSS Nasze Miasto, z krótką prezentację wystąpi też radny Leszek Szczasny, który półtora roku temu wraz z Piotrem Dominiakiem koordynował duży projekt pod nazwą Obywatelski Plan Rewitalizacji Centrum Raciborza. Poniżej dla przypomnienia efekty tych prawie rocznych prac konsultacyjnych z ekspertami, urzędnikami i mieszkańcami na temat 4 kluczowych obszarów (w tym i Placu Długosza) w centralnej części miasta.

RSS NASZE MIASTO

OBYWATELSKI PLAN REWITALIZACJI CENTRUM RACIBORZA

Obywatelski Plan Rewitalizacji Centrum Raciborza to projekt, który od września 2012 roku do czerwca 2013 roku realizowało Raciborskie Stowarzyszenie Samorządowe Nasze Miasto (wsparte dofinansowaniem z Fundacji Batorego). Przedmiotem badań były 4 specjalnie ważne i charakterystyczne dla naszego centrum miejsca: ulica Długa, Rynek, plac Długosza, Dworzec PKP. Cykl wywiadów (z urzędnikami, przedsiębiorcami prowadzącymi w tej przestrzeni swoje interesy, zarządcami wspólnot, przedstawicielami ngo), później spotkania „stolikowe”, reakcje mailowe mieszkańców, w lutym cztery debaty, w marcu i kwietniu warsztaty prowadzone przez wykładowców Politechniki Śląskiej, w maju konsultacje z Prezydentem, wszystko to pozwoliło nam skonstruować ów zwarty i możliwie najbardziej konkretny plan działań, jakie warto podjąć w celu ożywienia/ulepszenia centrum Raciborza. Przekazujemy ten dokument władzom miasta, przedstawiamy publicznie mieszkańcom Raciborza, wierząc że nie jest to wcale zakończenie dyskusji, ale dopiero pierwszy, zasadniczy, obywatelski krok na drodze do Raciborza nowoczesnego, przyjaznego i funkcjonalnego – takiego, do którego będzie się chciało wracać.

ULICA DŁUGA

1. INNE SPOJRZENIE NA ULICĘ DŁUGĄ

Trzeba przypuszczalnie przestać myśleć o ul. Długiej jako o ulicy stricte handlowej, bo klienci już raczej przenieśli się na ul. Opawską. Potrzebna jest nowa formuła dla tej niezwykle istotnej przestrzeni publicznej. Długa mogłaby stać się przyjaznym obszarem deptakowo-gastronomiczno-rekreacyjno-artystycznym – atrakcyjnym dla mieszkańców nie tylko Raciborza, ale całego powiatu, a także przyjezdnych z innych miast. Niemniej nie chodzi tu o stworzenie drugiej Stodolni (Ostrawa) czy Mariackiej (Katowice), czynnych do samego rana, ale raczej kameralną, spokojną przestrzeń funkcjonująca np. do godz. 22.00.

Przy tym miasto powinno szerzej i częściej kontaktować się z istniejącymi tam wieloma wspólnotami i podmiotami gospodarczymi i konsultować z nimi działania wpływające bezpośrednio na charakter i wizerunek tej ulicy w oczach pozostałych mieszkańców Raciborza. Urząd Miasta powinien też wstrzymać działania, szczególnie właśnie na Długiej, polegające na usilnych próbach „wymuszenia” na wspólnotach mieszkaniowych zakupu terenów przydomowych – bowiem w efekcie na podwórkach i uliczkach osiedlowych powstają skomplikowane i irracjonalne szachownice własnościowe, utrudniające zgodne planowanie i zarządzanie.

Konieczna jest likwidacja strefy parkowania płatnego - ewentualnie wprowadzenie, tak jak i w innych częściach miasta, formy rotacyjnej z parkomatami papierowymi. Wymagane jest też zdecydowane rozbudowanie infrastruktury rowerowej - trzeba zadbać o bezpieczny i funkcjonalny dojazd rowerem do ścisłego centrum, także poprzez tę ulicę Długą, która dziś jest dostępna dla rowerzystów tylko po godz. 17.00.

2. UATRAKCYJNIENIE PRZESTRZENI DŁUGIEJ

Zrealizować je można m.in. poprzez zmniejszenie ilości donic i krzewów (przeznaczenie części tej powierzchni na plenerowe ekspozycje sklepowe), większą dbałość o istniejące tam drzewa, wprowadzenie nowoczesnych wzorów klombów, być może też jakieś próby z aromaterapią.

Wprowadzenie większej ilości spójnych gadżetów (typu istniejąca kula-fontanna), mobilnych mebli, wygodnych ławek z oparciami (może i takich na których posadzilibyśmy kilka postaci słynnych raciborzan).

Uproszczenie powiązań komunikacyjnych pomiędzy częścią górną a dolną - zamiast likwidacji podwyższenia po jednej stronie lepiej zrealizować w odniesieniu do niego nowe spojrzenie, schody poszerzając i pozwalając je traktować jako tarasy zachęcające do siedzenia.

Zamontowanie halogenów nad budynkami, dających światło w dół, równo doświetlających ulicę, bądź jakichś interesujących i niebanalnych podświetleń dla pewnych elementów od dołu.

Znalezienie „serca” Długiej, np. na skrzyżowaniu z Browarną i stworzenie tam przy fontannie, która też wymaga nowego spojrzenia, jakiejś atrakcyjnej, po części zadaszonej przestrzeni, wygodnej do siedzenia w każdych warunkach atmosferycznych.

Stworzenie platformy dla kameralnych koncertów (z gotowym okablowaniem itp.) oraz tzw. „Hyde parku” (wraz z toaletą publiczną oraz udogodnieniami dla małej gastronomii). Zaś uliczki w pobliżu Długiej ewentualnie można by kiedyś zaadaptować na różne style (np. przedwojenna, PRL-owska, futurystyczna), w taki sposób, że stałyby się atrakcją co najmniej regionalną, wojewódzką.

3. NOWA OFERTA HANDLOWA

Sklepikarze powinni solidarnie, wzorem np. Rybnika, spróbować wydłużyć w jeden dzień godziny handlu i przygotować wówczas specjalną akcję promocyjno-informacyjną. Wzmacniać mogłoby to też cykliczne, np. raz na kwartał organizowane (przy współpracy z lokalnymi animatorami), święto ulicy czy też próba uruchomienia autobusowego sobotniego (bezpłatnego?) połączenia dla klientów z Opawy.

W miarę możliwości finansowych handlowcy powinni mieć wystawy i okna frontowe bardziej przestronne, bardziej odsłonięte, bardziej otwarte na przechodnia - klient musi mieć poczucie, że „go tu chcą”, że ma tam, na co popatrzeć. Śmielej też powinni występować z wszelkiego rodzaju promocjami i zachętami do odwiedzenia sklepu (np. stawiając przed lokalami gustownie ubranych młodych ludzi, którzy z menu czy szyldem czy tylko słowem zachęcaliby w sposób kulturalny i dowcipny do odwiedzenia lokalu).

Oferta na Długiej powinna być bardziej luksusowa, otwarta na niekonwencjonalne pomysły, odróżniająca się od oferty ul.Opawskiej - trzeba zacząć myśleć innymi kategoriami, niekoniecznie będąc przywiązanym do dotychczasowej branży. Może np. stworzyć lokal gastronomiczny z gigantycznym akwarium (lub innym charakterystycznym gadżetem), takim, że będą chcieli tu przyjeżdżać nawet ludzie spoza Raciborza. Choć niekoniecznie działania tylko bardzo spektakularne są tu potrzebne, o czymś świadczy otwarta niedawno w tym miejscu, ale dobrze prosperująca i pełna życia cukiernio-kawiarnia.

4. WYKORZYSTANIE POTENCJAŁU OKOLIC PL.OFKI I PL.WOLNOŚCI

Istotnie na ożywienie ulicy wpłynąć mogłaby zmiana charakteru placu Wolności na bardziej wypoczynkowy, co łączyłoby się z usunięciem kamienia (przeniesienie go do Obory do Arboretum) i zastąpieniem go fontanną, która wyciszy ruch samochodowy i będzie spektakularnym zwieńczeniem ulicy Długiej, zachęcającym do spaceru tą ulicą z Rynku.

Przestrzeń parkingowa na końcu ulicy Długiej powinna zostać przekształcona, pozwalając na przedłużenie deptaka z jego oryginalną szerokością i swobodniejsze dojście do placu Wolności. Służyć temu będzie również usunięcie klombów spod Schleckera (co równocześnie pozwoliłby tam zorganizować kiedyś przestrzeń dla ogródka plenerowego jakiejś małej restauracji/pubu).

Budynek przy ulicy Długiej 39 (obok Tęczowej) nie powinien być przez miasto sprzedawany, a jeśli już to z wyraźnymi obwarowaniami celowymi. Najlepiej gdyby miasto samo postarało się pozyskać fundusze zewnętrzne na jego renowację i oddało go organizacjom pozarządowym na działalność kulturalno-społeczną, świetlicowo-klubową (łącznie z UTW oraz ZeiR). To znacznie mogłoby ożywić to miejsce, nadając mu zupełnie nowy wymiar, przyciągając też generalnie ludzi i ruch na ulicę Długą.

Ewentualne zaś wyburzenie tej zrujnowanej kamienicy nr 39 mogłoby poszerzyć plac Ofki i stworzyć przestrzeń ławkowo-odpoczynkowo-pubową, a także pozwoliłoby lepiej wyeksponować zasłonięte dziś zabytkowe Muzeum. Równocześnie też Muzeum zyskałoby przestrzeń plenerową na wystawy, część odzyskanej przestrzeni mogłaby zostać wykorzystana na parkingi (choć oczywiście idealnie byłoby je ulokować pod ziemią lub po prostu tam, gdzie pierwotnie je planowano, czyli w okolicy ul.Drewnianej).

RYNEK

1. RYNEK AKTYWNY PRZEZ CAŁY ROK

Rynek ma być miejscem reprezentacyjnym, atrakcją turystyczną, miejscem spotkań, miejscem imprez tematycznych, przestrzenią dla inicjatyw społecznych czy wydarzeń religijnych.

Sama estetyka i picie piwa nie przyciągnie mieszkańców na Rynek po raz 200 – tutaj musi się coś dziać, żeby ludzie także i poza sezonem letnim chcieli tutaj przebywać. Trzeba też myśleć o tym miejscu jako takim, które ma być atrakcyjne nie tylko raciborzan, ale również i mieszkańców sąsiednich miast.

Warto zwiększyć pulę środków na działania organizacji pozarządowych, ze specjalnym uwzględnieniem animacji przestrzeni Rynku. Można też pomyśleć nad stworzeniem specjalnego stanowiska koordynatora ds. kulturalnych, który takie miękkie projekty będzie inicjował w tej centralnej przestrzeni miejskiej. W tym kontekście trzeba też wykorzystać PWSZ (np. organizować częstsze plenery studentów kierunków artystycznych, łącznie ze sprzedażą prac), zachęcać mimów do aktywności w tym miejscu. Można pomyśleć o czymś na wzór festiwalu grzańca w okresie jesiennym czy o innych tematycznych imprezach (np. korowód św.Marcelego), wyznaczać trasę biegów miejskich nieraz także przez sam Rynek.

Szlaki turystyczne powinny wyraźnie przechodzić przez Rynek, powinny już od dworca zostać wytyczone i gustownie oznaczone (w tym np. też specjalny szlak Krzysztofka, któremu można by poświęcić ławkę na Rynku jako punkt startowy wiodący w różne strony, m.in. także przez ulicę Długą czy do mostu zamkowego). Zabytki trzeba przy tym lepiej promować, a Raciborskie Centrum Informacji musi pracować w weekendy. Miasto powinno się w związku z tym także starać o udostępnienie dla turystów i mieszkańców wieży kościelnej. Potrzebny jest też touroperator, który będzie oferował wycieczki po Raciborzu oraz wypożyczalnia rowerów miejskich.

Generalnie Centrum miasta brakuje „opowieści” (np. czegoś wzorem Kazimierza w Krakowie) - rozwiązaniem mogłyby być interaktywne mapy wspominające przedwojenny Racibórz, na których ludzie (m.in. starsi raciborzanie, przyjeżdżający z reguły z Niemiec) mogliby zapisywać swoje sentymentalne wspomnienia.

Bezwzględnie należy odświeżyć jarmarkowe tradycje na Rynku – wzorując się na tym, jak kolorowy staje się to plac w październiku przed 1 listopada. Trzeba to wykorzystać także w innych porach roku – Racibórz to jest bowiem dobre miejsce właśnie na centrum targowe (szczególnie z wyrobami regionalnymi), a nie galeryjne. W czasie kiermaszu bożonarodzeniowego niech sprzedają tutaj swoje wyroby mieszkańcy całego powiatu, np. też koła gospodyń wiejskich (Racibórz musi stać się przy okazji liderem dla gmin z powiatu, które często organizują imprezy dużo bardziej atrakcyjne). Racibórz powinien też wrócić do swoich tradycji warzywniczych – słynni „szałaciarze” potrzebują większej swobody do handlowania niż ta, jaką oferuje dzisiejsze targowisko miejskie. Jego obumarcie też wpływa negatywnie na oblicze samego Rynku – w związku z tym plac targowiska można by przeznaczyć na budowę ogólnodostępnego parkingu wielopoziomowego, a część działań targowych przenieść na plac Dominikański.

2. UATRAKCYJNIENIE PRZESTRZENI RYNKU

Potrzebne jest ponowienie prób z odnową pierzei wschodniej (na co już kiedyś właściciele mieszkań w kamienicach się niestety nie zgodzili, mimo starań władz miejskich, posiadających nawet stosowne plany oraz zamierzających w 100 procentach sfinansować to przedsięwzięcie). Należy też rozważyć wprowadzenie ograniczenia w wielkopowierzchniowych reklamach na Rynku, bądź nawet całkowity ich zakaz.

Warto wprowadzić wzorem sąsiednich Rud interaktywne tablice (poprzez które można wysłać maila ze zdjęciem z tego miejsca) albo znane m.in. z Warszawy ławki multimedialne z kodami do skanowania i ściągania muzyki (u nas np. z muzyką pochodzącego z Raciborza światowej sławy Ogermana). Na placu Dominikańskim, dziś bardzo pustym i martwym przez cały prawie rok, można organizować wystawy plenerowe czy wstawić małe gustowne rzeźby (typu krasnale we Wrocławiu) – u nas świetnie w tę role wpisałby się np. Krzysztofek albo Raciborek z możliwością fotografowania się z/w nim. W tym miejscu można by również stworzyć specjalnie zaaranżowane, przeszklone, widoczne z góry podziemia/ekspozycje, z charakterystycznymi dla naszego miasta muzealnymi przedmiotami.

Na Rynku zamiast platform piwnych powinny powstać autentyczne, kameralne ogródki, które od jesieni klientom oferować będą też koce do okrycia. Infrastruktura na środku Rynku, wokół kolumny, ta przestrzeń z ławkami i kamiennymi klombami, też wymaga restauracji i nowego designu. Trzeba tutaj wprowadzić jakąś fontannę, źródło z wodą pitną, a w okresie zimowym ogień/pochodnie, które dodatkowo służyć mogłyby jako atrakcja wokół sezonowej zimowej ślizgawki/lodowiska dla dzieci.

3. POŁĄCZENIE Z ZAMKIEM I PL.DŁUGOSZA

Spójność, której zdecydowanie brakuje Opawskiej, trzeba ocalić właśnie na tym ciągu Zamek-Rynek-pl.Długosza. Zamek bowiem koniecznie powinien zostać dołączony do Centrum, np. także poprzez przeprowadzenie nowej kładki przez Odrę.

Na ulicy Odrzańskiej warto podwyższyć zachodnią pierzeję, podnieść tę parterówkę handlową o co najmniej jeden poziom. Zrównoważy się w ten sposób drugą stronę, a do tego stworzy element, który bardziej trafnie będzie naprowadzał na aktywizujący się zamek. Na Odrzańskiej akcentować ten trakt mogłaby galeria figur/portretów z Piastami raciborsko-opolskimi, a na Rynku zamontowane lunety pozwalające zobaczyć ów zamek.

Jednolite elementy małej architektury (ławki, kosze), zielone charakterystyczne klomby powinny też łączyć Rynek wizualnie z aktualnie modernizowanym skwerem ks.Pieczki oraz całym placem Długosza.

PLAC DŁUGOSZA

1. REKREACYJNA FUNKCJA PLACU DŁUGOSZA

Pl.Długosza nie może już być kolejnym miejscem handlowym, szczególnie w kontekście faktu, że i ul.Nowomiejska, i pl.Arki Bożka na takie cele w mieście zostają właśnie przeznaczone. Funkcja tego placu powinna być raczej turystyczno-wypoczynkowo-rekreacyjna. Może warto też wrócić do idei konkursu z poważnym nagrodami na jego zagospodarowanie w tym kierunku bądź skorzystać z rozwiązań, które powstały we wcześniejszym konkursie.

2. TRÓJDZIELNA STRUKTURA PLACU

a) skwer ks.Pieczki – jego zatwierdzona już renowacja o charakterze rekreacyjno-wypoczynkowym powinna harmonizować z tym, co zostanie wykonane na placu głównym;

b) obszar istniejącego parkingu – urządzenie w tym miejscu atrakcyjnego zarówno dla starszych, jak i dla dzieci, parku publicznego na wzór Central Parku, z placem zabaw, gastronomią, odkrywkami archeologicznymi, parkiem technologii (instalacje o ciekawostkach naukowych), urządzeniami rekreacyjno-sportowymi (np. skatepark, pajęczyna do wspinania, przyrządy do ćwiczeń, boisko), nowoczesnymi meblami miejskimi i być może także całoroczną mediateką oraz przede wszystkim z terenami zielonymi. Stworzenie takiej oazy zieleni w centrum miasta mogłoby być wsparte dofinansowaniem ze środków WFOŚ.

c) teren wokół baszty – miejsce po stosownej przeróbce tego, co już tam jest (łącznie ze sceną), jest doskonałe do organizacji imprez/koncertów, ale tych bardziej kameralnych od OSiR-owych (grup młodzieżowych RCK, MDK, Strzechy, Szkoły Muzycznej).

3. OCALENIE PRZESTRZENI PARKINGOWEJ

Przestrzeń parkingowa na pl.Długosza powinna zostać gruntownie przemodelowana. Rozwiązaniem idealnym byłby parking podziemny, niemniej najbardziej realnym będzie ulokowanie miejsc parkingowych wokół części centralnej, parkowej – przynajmniej z dwóch stron, po skosie, za wysokim żywopłotem/krzakami, separującymi auta od przestrzeni rekreacyjnej. Częściowo parkowanie trzeba też ulokować wzdłuż pierzei zachodniej, wzdłuż ulicy Nowej, gdzie zieleńce i chodnik dla pieszych powinny zyskać nową bardziej funkcjonalną formę, taką która równocześnie pozwoli tam na parkowanie samochodom (bezpłatnie, na zasadzie ograniczonego czasowo parkowania rotacyjnego) i która generalnie przybliży tę pierzeję do samego pl.Długosza.

DWORZEC PKP

1. BUDYNEK DWORCA

Dworzec Kolejowy niech będzie znów zadbany, czysty, funkcjonalny. To przecież pierwsze miasto po przekroczeniu granicy kolejowej na tej trasie z Czech. Ma to być wizytówka, z wyraźnie też zaznaczonym ponownie szyldem „RACIBÓRZ”.

Budynek Dworca powinien zostać albo dostosowany do wystroju architektonicznego otoczenia, albo mogłaby na nim zawisnąć wielka panorama średniowiecznego Raciborza, albo powinna zostać przeprowadzona jego renowacja, podkreślająca jego elegancką modernistyczną formę (ze specjalnymi podświetleniami, z pozostawieniem charakterystycznych przeszkleń, które zapewniają doskonałe doświetlenie wnętrza, a także wgląd z zewnątrz na to, co dzieje się w budynku oraz piękny widok na plac Dworcowy).

Należy w jego otoczeniu bezwzględnie wprowadzić udogodnienia dla osób niepełnosprawnych oraz poprawić infrastrukturę dla rowerzystów (z porządnymi, monitorowanymi parkingami, pozwalającymi bezpiecznie pozostawić tu rower na cały dzień oraz dodatkowo z wypożyczalnią rowerów).

2. PRZEMIANA PLACU DWORCOWEGO I UL.MICKIEWICZA

Trzeba odważyć się i nadać placowi Dworcowemu zupełnie inny układ drogowy, uspokajający tam ruch samochodowy, który dziś stanowi spore zagrożenie dla pieszych. Łączyć się to musi ze stworzeniem ponownie autentycznego placu w tym miejscu, uporządkowaniem chaosu architektonicznego (m.in. usunięciem lub przestawieniem kiosku, który zaburza pierwotną ideę architektoniczną, wyeksponowaniem zabytkowego Hotelu Polonia), ograniczeniem natłoku znaków drogowych i nadmiaru barier oraz poprawą jakości małej architektury (kosze, ławki itp.).

Taki plac będzie dobrym punktem początkowym deptakowej osi prowadzącej aż do Rynku. Do tego dołączyć trzeba starania o wprowadzenie usług i handlu na parterze, w nowym budynku telekomunikacji, wprowadzenie szpaleru drzew wzdłuż ul. Mickiewicza przed skrzyżowaniem z Drzymały/Podwalem i w ogóle przemyśleniem kwestii ponownego otworzenia tegoż skrzyżowania we wszystkie strony.

Przydałoby się bezkolizyjne wejście do dworca, np. przez wieżę – klatkę schodową/windę (która stałaby się charakterystycznym punktem, tzw. landmarkiem zamykającym widok na osi ul. Mickiewicza), prowadzącą bezpośrednio z placu Dworcowego na pierwsze piętro budynku dworca. Wymagane byłoby też przybliżenie przynajmniej części przystanków autobusowych do wyjścia z dworca PKP, a także poszerzenie przestrzeni parkingowej dla samochodów przywożących/odbierających podróżnych spod samego dworca.

To na placu Dworcowym powinny się też zaznaczać wyraźnie szlaki turystyczne z szyldami/wskazówkami, wiodące do centrum, co musi współgrać z dobrej jakości, przestronną mapą całego miasta, pozwalającą turystom odnaleźć się w nowym miejscu.

Warto też odświeżyć ideę parku dworcowego z fontanną (przy postoju taksówek, naprzeciwko PKS-u), ponieważ niestety po wybudowaniu średnicówki popadł on w jeszcze większe zapomnienie – wyposażenie go choćby tylko w wygodne ławki pozwoli podróżnym korzystać z niego jako miłej plenerowej poczekalni (zarówno PKS, jak i PKP)

3. WIELOBRANŻOWE WNĘTRZA BUDYNKU DWORCOWEGO

Po przejęciu przez miasto Dworca nie ma sensu przenosić tam OPS-u czy straży miejskiej (choć jakiś mały posterunek policji czy straży miejskiej mógłby tutaj wpływać przynajmniej psychologicznie na wzrost poczucia bezpieczeństwa).

Oczywiście nie zapominając o podstawowych funkcjach dworcowych, wykorzystać warto wnętrza po odpowiedniej przebudowie na miejski ośrodek informacyjno-kulturalny (Centrum 3 Sektora, Miejskie Centrum Informacji, klubowa filia biblioteki z czytelnią i z dostępem do internetu). Przykłady rewitalizacji dworca z Konina, Rudy Śląskiej Chebzie, czy nawet katowickiej Ligoty mogą być w tym względzie dobrymi wzorami.

Dodać do tego można powierzchnie świetlicowe dla młodzieży, ewentualnie małe kino studyjne, salę na koncerty czy spektakle teatru alternatywnego, a także przestrzenie na cele handlowo-gastronomiczne, na sale konferencyjne dla biznesu (centrum seminaryjno-szkoleniowe), biura poselskie, przestrzenie dla działalności wytwórczej/rzemieślniczej, mógłby tutaj też dyżurować powiatowy nocny stomatolog.

Przestrzeń na swoją działalność mogłoby też tutaj znaleźć swoiste Muzeum Reprodukcji Malarskich z prawdziwego zdarzenia – miałoby walor wybitnie edukacyjny, a równocześnie byłoby atrakcją przyciągająca grupy szkolne z Raciborza, a także i z innych miast. Tak samo atrakcyjna mogłaby być powstała na torze przy ekspedycji plenerowa ekspozycja starych wagonów/lokomotyw, w tym i słynnego Kolzamowskiego szynobusu.

---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

P.S.

podsumowaniem tego planu niech będą słowa, jakie wypowiedział jeden z uczestników debat na temat rewitalizacji centrum Raciborza: „tę walkę trzeba stoczyć – nawet jeśli ją przegramy. Choćbyśmy mogli wydać tylko 800 tys. zamiast 10 mln, ale zawalczyć trzeba”.

(opracowanie materiału: Leszek Szczasny;

»

No comments yet.

Leave a comment [+]

Decydując się na korzystanie ze strony www.nam-raciborz.pl w jakiejkolwiek sposób (publikowanie opinii, komentarzy, zdjęć oraz innych materiałów) godzą się Państwo z poniższym regulaminem:

  • Zabronione jest publikowanie treści wulgarnych, obraźliwych, nawołujących do przemocy, nacjonalizmu, propagujących faszyzm i inne zabronione ideologie.
  • Zabronione jest publikowanie treści noszących znamiona agitacji politycznej bądź komercyjnej reklamy.
  • Zastrzegamy prawo do cenzury bądź wymazywania wszelkich materiałów tekstowych i graficznych zawierających wyżej wymienione elementy. Zastrzegamy prawo do cenzury bądź wymazania materiałów tekstowych i graficznych bez podania przyczyny.
  • Każdy komentarz, który łamie regulamin, mogą Państwo zgłosić naszemu administratorowi poprzez kontakt telefoniczny bądź mailowy. Po otrzymaniu zgłoszenia administrator niezwłocznie, najpóźniej w ciągu 48 godzin roboczych, indywidualnie podejmuje decyzję o ewentualnym ocenzurowaniu bądź wymazaniu wypowiedzi. Podczas dodawania materiałów tekstowych i graficznych nasz system rejestruje numer IP komputera, z którego nadana została wiadomość. Numer ten w żadnym wypadku nie będzie publikowany, może być jednak przekazany organom ścigania jeśli te zwrócą się do nas w tej sprawie.
  • Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Każdą wypowiedź, która narusza prawa osób trzecich mogą Państwo zgłosić naszemu administratorowi poprzez kontakt telefoniczny bądź mailowy. Po otrzymaniu zgłoszenia administrator niezwłocznie, najpóźniej w ciągu 48 godzin roboczych, indywidualnie podejmuje decyzję o ewentualnym ocenzurowaniu bądź wymazaniu wypowiedzi. Podczas dodawania wypowiedzi nasz system rejestruje numer IP komputera, z którego nadana została wiadomość. Numer ten w żadnym wypadku nie będzie publikowany, może być jednak przekazany organom ścigania jeśli te zwrócą się do nas w tej sprawie.
  • RSS Nasze Miasto dokłada wszelkich starań, by nie naruszyć praw autorskich majątkowych bądź osobistych innych osób. W razie gdyby naruszenia takie pojawiły się na stronie www.nam-raciborz.pl, w treści publikowanych materiałów bądź zdjęć, albo też zostały zawarte w komentarzach czytelników, prosimy o natychmiastowe powiadomienie poprzez e-mail: kontakt@nam-raciborz.pl