RSS Nasze Miasto Racibórz

Przedsiębiorczy samorząd

Felietony

Faworyta „ojca” Tadeusza

Rozmowa Macieja Nowaka z radnym NaM Robertem Myśliwym. Wywiad jest swoistym komentarzem do artykułu NR pt. Platforma obywatelska z poczuciem komfortu.

W przedostatnim wydaniu Nowin Raciborskich ukazał się artykuł pt. "Platforma obywatelska z poczuciem komfortu", a w nim wypowiedź posła Henryka Siedlaczka na temat wstąpienia Mirosława Lenka w szeregi tej partii. Kilka osób zapytało mnie o to, jak kandydat NaM na prezydenta Raciborza komentuje ruch swojego rywala w tegorocznym wyścigu wyborczym?

Odpowiem mało "melancholijnie". Platforma Obywatelska w Raciborzu nie była dotychczas nawet partnerem koalicji większościowej w mieście - to "polityczna nałożnica" układu rządzącego, z którą tym razem postanowił "zabawić się" Prezydent Mirosław Lenk. Biorąc pod uwagę porażającą "aktywność" jej lokalnych liderów, śmiało można pokusić się o tezę, że gdyby nie ogólnopolskie rankingi oraz fakt, że jej członkiem jest poseł na sejm, PO w Raciborzu praktycznie by nie było.

RSS Nasze Miasto wywodzi się jednak z tej partii?

To prawda. Po odsunięciu na margines ówczesnego posła Andrzeja Markowiaka część z nas współtworzyła ruch Nowej Generacji, ale z powodu poddańczego pomysłu na siebie lokalnych jej struktur i nieakceptowalnych przez nas kompromisów kilka miesięcy po ostatnich wyborach samorządowych odeszliśmy z jej szeregów.

Nie żałujesz rozstania z PO? Dziś Platforma cieszy się sporą popularnością.

Platforma Obywatelska w Raciborzu nie była i nie jest nie tylko partnerem, ale nawet klientem koalicji rządzącej. Pamiętasz, wczesną wiosną 2007 roku blisko siedemdziesiąt procent jej osobowego składu odeszło z partii? Nikt z tzw. liderów, nawet nie kiwnął palcem, by temu zapobiec. Lokalnym depozytariuszom tej marki zależy by PO w Raciborzu była partią kanapową. Wtedy łatwiej jest bez większego wysiłku układać "te klocki" po swojemu. Jestem przekonany, że gdyby PO zechciała być samodzielnym graczem na lokalnej scenie politycznej, to z Nowej Generacji nie ubyłoby tylu ludzi, a dziś Platforma w całym powiecie liczyłaby 200 osób. To nie jest struktura "obywatelska", to po prostu "prywatny folwark", którego obecni zarządcy o ludziach przypominają sobie dopiero przed wyborami.

Mocne słowa. Rozumiem, że w takim razie nie planujesz wchodzić z PO w żadne układy? Z kim chciałbyś budować koalicyjną większość?

Wszystko zależeć będzie nie tyle od tego jakie partie zdobędą mandaty, ale jacy personalnie ich reprezentanci zasiądą w przyszłej radzie. Cóż, decyzje wyborców czasem popychają nas w objęcia tych, których towarzystwa wolelibyśmy uniknąć. Tak bywa w polityce, ale by współpracować z Platformą należałoby uprzednio dogadać się z jej "ojcem protektorem". Nie zamierzamy przecież tego robić.

Kto na kontrakcie Platformy z Lenkiem zyska, a kto może stracić?

Wstąpienie po 10 latach od założenia Platformy Obywatelskiej lokalnego polityka w szeregi tej partii to ruch wyłącznie koniunkturalny. Komitet Wyborczy Wyborców Mirosława Lenka stracił atut świeżości; jego lider postanowił zatem związać się ze znaną marką. Start Prezydenta z listy partyjnej w sposób niezasłużony podniesie wartość tego ugrupowania a fuzja dwóch komitetów ułatwi konstruowanie list wyborczych. Jednak dotychczasowym liderom PO ten transfer powinien zaburzyć spokojny sen. Wewnętrzna konkurencja nie będzie dla nich szczęśliwa.

Na koniec ostatnia kwestia, o której złośliwie wspomniał w artykule redaktora Weidnera poseł Siedlaczek. Dziś radnym PO jest także twój krewny, który najprawdopodobniej w przyszłych wyborach wystartuje z partii Mirosława Lenka.

Z Krzysztofem Myśliwym mam bardzo dobre relacje. Każdy, kto miał z nim do czynienia, wie, że to rzetelny i uczciwy człowiek. Jest pracownikiem SM "Nowoczesna" - no comment!

Z radnym Robertem Myśliwym rozmawiał Maciej Nowak.

komentarze 2

»

  1. Posłuchaj o swojej władzy
    Plotkara: Co Pan uważa za swój największy sukces mijającej kadencji i dlaczego?

    Przydupas leonidasa: Sukcesem jest to, że ludzie dali się nabrać i głosowali na mnie. Blisko tsista… głosów było, bo na piwo chodziłem wiernie z nimi piłem, ale to było cztery lata temu, stąd dostałem się do rady leonidasa Myślę, że to było bardzo pracowite a akwariowanie, potem byłem bardzo pracowity, bo brałem udział w cosobotnich meczach w oświatówkę, no w dwóch byłem misjach: budżetowej – jak zwiększyć sobie dodatek służbowy i misji światowej – ujeżdżając niewykończone drogi rowerowe, a trzecia misja- to rewizor nauczycieli i dyrektorów, których trzeba było się pozbyć, bo tak kazała i chciał nasz najwspanialszy leonidas.
    Następnie zostałem ekretarem komisji rewizyjnej belfrów, i wtedy się dopiero napracowałem mieliśmy ponad 9 eksmisji ze szkół, a wszystkie protokoły z przesłuchań były na mojej czuprynie. Przygotowywałem sprawozdania z podsłuchów członków komitetu, wszystkie protokoły komisji podrabiałem, także dosyć sporo było donosów na tych co nie lubią leonidasa. Przyznam szczerze, choć nie wierze, że taki spory sukces to przede wszystkim inwektywy i takie tam, które udało wspólnie z innymi w zaułkach zrealizować. Bardzo często w kooperacji z innymi przydupasami miasta i róju. To jest niesłychane, że drogi to chyba nie mamy, ale nie mamy się czego wstydzić, w końcu nas wybrali, mandat dali. Największy problem jest ze szpilkami, które nam opozycja wkłada ale to jest problem, który dotyczy wszystkich przydupasów i leonidasów. Jest na to posób systemowy. Jeszcze w poprzednim roku pozbyliśmy się takie jednej czarnej, mieliśmy nawet bardzo przyzwoity zamiar zrobić z niej sprzątaczkę, bo mali nie chciała jej u siebie jak wróg numer jeden. Potem pojawił się duży problem, bo nas oskarżała, ale nasze media nasza ukochana gazeta i telewizja oraz nasz cudowny mikron – szczypiący zagnał ją do konta. Myślę, że to jest największy problem, że za mało mamy takich przydupasów jak nasza mali- wiecheć propagandowa, a z resztą jako tako sobie radzimy.
    Plotkara: Czego nie udało się Panu zrealizować w mijającej kadencji? Jak Pan myśli co było tego powodem?

    Przydupas: To jest pytanie, na które nie wolno mi głośno odpowiadać, głównie dlatego że nie ma jeszcze strategii leonidasa. A poza tym zawsze można zwalić jak coś nie idzie , że tak komórka jest niewłaściwie zarządzana, chociaż zawsze może być lepiej zarządzany, gdy na czele stoi nasz prezes klubu. Natomiast to jest jakby koniecznooość, przecież nie oddamy jak janukowycz swej władzy. Niezwykle ważne jest to aby się utrzymać To jest niezwykle istotne.

    Plotkara: Czy zamierza Pan ponownie kandydować do rady leonidasa

    Przydupas: Tak
    *dla tępych Leonidasów -Leonidy, LEO – rój meteorów aktywny od 10 do 23 listopada, którego maksimum przypada na 17/18 listopada każdego roku. Radiant roju znajduje się w pobliżu gwiazdy poczwórnej Gamma Leonis o jasności 2,01m.
    Jest to najszybszy znany rój meteorów – prędkość meteoroidów w ziemskiej atmosferze dochodzi do 72 km/s. W przeszłości rój tworzył spektakularne „deszcze meteorów”, np. w roku 1833 (w Ameryce Północnej odnotowano prawie 26 700 meteorów na godzinę), a w roku 1966 obfitość roju oszacowano na 140 000. Ze względu na powrót komety macierzystej z 1998 roku bardzo wysoką aktywność, sięgającą nawet 3000 meteorów na godzinę, notowano w latach 1998-2002.(Wilkipedia org)

    autor: student — 4 marca 2014 - 20:50

  2. A ZATEM PAN LEONIDAS NIE TYLKO STRACIŁ SWIEŻOŚC ALE I POMYSŁ CO DALEJ Z TYM MIASTEM

    autor: student — 4 marca 2014 - 20:51

Leave a comment [+]

Decydując się na korzystanie ze strony www.nam-raciborz.pl w jakiejkolwiek sposób (publikowanie opinii, komentarzy, zdjęć oraz innych materiałów) godzą się Państwo z poniższym regulaminem:

  • Zabronione jest publikowanie treści wulgarnych, obraźliwych, nawołujących do przemocy, nacjonalizmu, propagujących faszyzm i inne zabronione ideologie.
  • Zabronione jest publikowanie treści noszących znamiona agitacji politycznej bądź komercyjnej reklamy.
  • Zastrzegamy prawo do cenzury bądź wymazywania wszelkich materiałów tekstowych i graficznych zawierających wyżej wymienione elementy. Zastrzegamy prawo do cenzury bądź wymazania materiałów tekstowych i graficznych bez podania przyczyny.
  • Każdy komentarz, który łamie regulamin, mogą Państwo zgłosić naszemu administratorowi poprzez kontakt telefoniczny bądź mailowy. Po otrzymaniu zgłoszenia administrator niezwłocznie, najpóźniej w ciągu 48 godzin roboczych, indywidualnie podejmuje decyzję o ewentualnym ocenzurowaniu bądź wymazaniu wypowiedzi. Podczas dodawania materiałów tekstowych i graficznych nasz system rejestruje numer IP komputera, z którego nadana została wiadomość. Numer ten w żadnym wypadku nie będzie publikowany, może być jednak przekazany organom ścigania jeśli te zwrócą się do nas w tej sprawie.
  • Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Każdą wypowiedź, która narusza prawa osób trzecich mogą Państwo zgłosić naszemu administratorowi poprzez kontakt telefoniczny bądź mailowy. Po otrzymaniu zgłoszenia administrator niezwłocznie, najpóźniej w ciągu 48 godzin roboczych, indywidualnie podejmuje decyzję o ewentualnym ocenzurowaniu bądź wymazaniu wypowiedzi. Podczas dodawania wypowiedzi nasz system rejestruje numer IP komputera, z którego nadana została wiadomość. Numer ten w żadnym wypadku nie będzie publikowany, może być jednak przekazany organom ścigania jeśli te zwrócą się do nas w tej sprawie.
  • RSS Nasze Miasto dokłada wszelkich starań, by nie naruszyć praw autorskich majątkowych bądź osobistych innych osób. W razie gdyby naruszenia takie pojawiły się na stronie www.nam-raciborz.pl, w treści publikowanych materiałów bądź zdjęć, albo też zostały zawarte w komentarzach czytelników, prosimy o natychmiastowe powiadomienie poprzez e-mail: kontakt@nam-raciborz.pl